Legenda – być może prawdziwa

Pewien podróżnik z dalekiego kraju opowiedział
nam kiedyś historię wręcz niebywałą.

Podobno jedna z legend głosi, iż w miejscu
dokładnie tym samym, w którym teraz znajduje
się PIZZA ZAMKOWA w Lublinie, w czasach dawnych
gdy traktami podróżowały karawany kupców i rycerstwo
znajdowała się Karczma.

W miejscu zaś gdzie obecnie jest parking pod
Zamkiem lubelskim podróżni zostawiali swe rumaki,
które korzystając z obfitości łąk tutejszych
wypasały się i odpoczywały w oczekiwaniu
na swych Panów i podróż dalszą.

Kupcy zaś i rycerstwo zasiadając w wygodnych
ławach raczyli się strawą i jadłem
przygotowywanym przez tutejszego Karczmarza.
Podobno z pochodzenia Włocha.

Jednym z dziwnych acz niesamowicie smacznych
dań przez niego serwowanych był duży okrągły
placek z mąki zbożowej, na którym znajdowały
się kawały mięsiwa, warzyw i owoców wszelakich.

Pragnienie gaszono napitkiem o wyśmienitym
smaku i pięknej brązowo perłowej barwie.
Napój ów zwany piwskiem ważono w pobliskim
klasztorze u Mnichów Abstynów.

Kultywując pradawną tradycję w PIZZY ZAMKOWEJ
w Lublinie oprócz wielu rodzajów Pizzy można
skosztować doskonałego piwa z lokalnego browaru Perła.
Być może produkowanego w oparciu o pradawną
recepturę Mnichów Abstynów.

Comments are Closed